W temacie
  • Nowy, czy używany samochód
    Nowy samochód może być bardzo dużym wydatkiem. Z tego powodu wiele osób decyduje się na zakup używanych pojazdów, by zmniejszyć jednorazowe wydatki na zakup samochodu. Używany pojazd może być w …
  • Samochód Roku
    Samochód Roku to jak sama nazwa wskazuje konkurs, w którym wybiera się najlepszy, najpopularniejszy samochód. Istnieje Światowy Samochód Roku, Międzynarodowy Samochód Roku i Zielony Samochód Roku, a także wiele innych …
Październik 2017
P W Ś C P S N
« sty    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
Najnowsze komentarze
    Strony

    Każdy młody kierowca w Polsce musi przejść przez trudną drogę nauki jazdy w jednym z ośrodków szkoleniowych. Co roku ceny za taki kurs są coraz wyższe. Wszyscy zastanawiają się, z czego to wynika. Oczywiście część z tej kwoty idzie na zajęcia teoretyczne, materiały i wynajęcie sali. Większość są to jednak koszty eksploatacji pojazdów i wynagrodzenie instruktora. Trzeba jasno zaznaczyć, że nie zarabiają oni jakoś szczególnie wysokich stawek. Zostaje nam więc tylko samochód, którym jeździmy. Duża część wydanych na kurs pieniędzy zostaje przeznaczona na paliwo. Ucząc się jeździć mamy tendencję do zawyżania standardowego spalania przez niepotrzebne dodawanie gazu, czy nieumiejętną jazdę. Brak podstawowego obycia z autem to też przyczyna częstych kolizji i stłuczek, za które płaci szkoła, a nie my. Pieniądze na naprawy pochodzą najczęściej z ubezpieczeń. Firmy zawyżają stawki dla ośrodków szkoleniowych, ponieważ stanowią większe ryzyko dla wystąpienia konieczności wypłaty odszkodowania. Wzrastają również koszty serwisowania pojazdów. Są one eksploatowane w dużo większym stopniu niż standardowe pojazdy, bo dziennie może nimi jeździć nawet 10 osób. Przy tym najczęściej zużywają się w nich hamulce i sprzęgło. Kursanci nieumiejętnie obchodzą się ze zmianą biegów i zbyt gwałtownie hamują, co powoduje większe niszczenie tych elementów.

    Comments are closed.